Categories BlogPosted on

nasze godziny posiłków czyli pasta z suszonych pomidorów :)

Jemy zazwyczaj wtedy kiedy mamy czas. Tak nie powinno być. Powinniśmy choć trochę, troszeczkę zwrócić uwagę na potrzeby naszego organizmu i naszą fizjologię. Te aspekty ważne są dla medycyny chińskiej, która bardzo skrupulatnie wyznacza czas kiedy dane narządy mogą być bardziej, a kiedy mniej...
Categories Filozofia do kawyPosted on

przyjemność z udziałem świadomości czyli kuleczki z daktyli :)

Czasy się zmieniają. My też się zmieniamy. Stanowczo więcej wiemy i rozumiemy. Jesteśmy dużo mądrzejsi, uważniejsi i bardziej świadomi. Pod wieloma względami wyprzedziliśmy poziom wiedzy naszych dziadków i rodziców. Mamy zupełnie inne możliwości - nieporównywalnie większe. Mamy ciągłą i nieprzerwan...
Categories Filozofia do kawyPosted on

aby nie utracić perspektywy czyli sałatka z buraczków :)

Przed świętami powietrze drży i gęstnieje. Wszyscy mamy poczucie że trzeba coś zrobić, nadrobić i zakończyć. Zdążyć. Więc działamy. Permanentnie. W pełnym spięciu i oczekiwaniu. Wchodzimy na wyjątkowe, jeszcze szybsze obroty. Jakby nam było mało... Kupujemy, sprzątamy, ogarniamy, planujemy, kup...
Categories BlogPosted on

uspokój się i zjedz proso czyli placuszki z kaszy jaglanej :)

Proso łączy w sobie dwa smaki - słodki i słony. To  mocno nawilżające zboże wzmacniające płyny Yin. Działa ono pozytywnie na nerki i wątrobę oraz na śledzionę i trzustkę. Jest uważane w medycynie wschodu za jeden z głównych pokarmów odtruwających polecanych dla osób na dietach odtruwających oraz...
Categories BlogPosted on

dieta na zimę czyli aromatyczna zupa krem z grochu z cynamonem :)

Zima to czas statyki, czas zwolnienia, skupienia na wnętrzu i wyciszenia, odpoczynku. Czas gromadzenia i porządkowania wszystkiego: wiedzy, wrażeń, zwyczajów, poglądów i idei. Czas rozumienia :) Najlepsze smaki na zimę to smak słony i gorzki. Pokarmy o tych smakach powodują że energia wchodzi...
Categories BlogPosted on

w poszukiwaniu równowagi czyli upiecz sobie cieciorkę :)

Znowu jakoś tak filozoficznie poszło... Żyjemy w czasach nadmiaru. Nadmiaru wszystkiego - także i jedzenia. Korzystamy często bezmyślnie zupełnie z tej wszechobecnej obfitości. Dogadzamy sobie bez końca, na każdym poziomie. Mimo, że wydaje nam się że doskonale wiemy co robimy - nasze życie poka...
Categories BlogPosted on

chleb nasz powszedni czyli o uzależnieniach, smakach i chlebie ryżowym :)

Uwielbiam chleb. Szczególnie ten świeżutki, chrupiący, prosto z piekarnika. Jem go z samym masłem żeby nic nie zmąciło cudnego smaku... Mięsa nie lubiłam nigdy. Brzydziłam się go. Odrzucenie go przyszło samo, bezboleśnie i zupełnie naturalnie już kiedy byłam dzieckiem.  Bez jakichkolwiek wyrz...